Tytuł: ciężar bagaży
Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:
wykorzystana i oszukana czuję się
że załamałam się kiedyś, siebie błagałam
miało być inaczej, to boli mnie
wstydliwy ciężar rozczarowania
chciałabym umieć zmienić to
naprawdę nie wiem jak
chciałabym umieć cofnąć czas
naprawdę jest mi żal
miałam być inna i życie kochać
miałam być silna i sobie radzić
miałam wszystkie szczyty pokonać
miałam być twarda i umieć walczyć
nie chcę już nic, poddaję się
przyznam porażkę. Pakuję się
pełne walizki i torby goryczy
dziwnej miłości zgasły już znicze
ciężar bagaży, gdzie mam to podziać?
nie chcę to dzwigać, nie mam już siły
i przechowalnie pamięci ja znajdę
oddam, wyrzucę, zapomnę, niech zginie
Losowe utwory:
Jestem jaka jestem
Jestem nie dla innych
Jestem dla si... Więcej
moje życie kolorami przeszyte kto powiedział że różowym... Więcej
Czerpię z życia przyjemności...
muzykę - duszy, zapachy -... Więcej
moja mamusia pije dlatego że wyszła niedobrze za mąż i j... Więcej
już pomijam smutny temat
wiosna idzie, słońce będzie:)