Tytuł: Kochasz?- To wariactwo!
Autor: Marciniak Przemysław
Tagi: uczucia, miłość
Epoka:
Kochasz?- To wariactwo!
Nie kochasz?- To tragedia!
Kochasz, czy nie kocha
to jedna komedia.
Myślisz?- To żyjesz!
Żyjesz?- Więc kochasz!
I tu wariactwa początek wielki.
Bo wreszcie odkrywasz
płci przeciwnej wdzięki.
Duszę i ciał.
Ciało i duszę.
I tu na ten temat powiedzieć
coś muszę.
I wtem ni z owego jak
piorun z nieba.
Tak budzi się w tobie
ta nagła potrzeba.
Nim się połapiesz i nim
się spostrzegasz.
Już okiem po wybranej postaci biegasz.
Wtem dziw wielki i trwoga cię chwyta
i rozum sam siebie, co się stało, pyta,
że ku znajomej twarzy myślami wybiega
i po nocach marzy.
Język ci plącze głos ci odbiera
i nie wiesz, czy chorujesz,
czy niemowa od urodzenia.
Szum w uszach myśli tysiące
serce bije w rytmy gorące.
To znak, że i hormony o sobie znać dały
i nieźle zaszalały.
I tak oto syndromów tych kilka
rozpoczyna rozdzialik na stron
kilkaset i kilka.
II
Czas płynie między palcami ucieka.
A miłość jak zupy wielka rzeka
podgrzewana na gazie wrze i kipi
i wzbudza kolejnych myśli tysiące
co palą i tak już wnętrze płonące.
I gdy wtem jak strateg,
przed bitwą, wojenny
chce wyrazić zamiary swe i względy.
Za gardło cię chwyta i jak korek,
w wannie, wodzie odpłynąć nie daje.
Tak coś w twym sercu miłości wypłynąć
nie daje.
Czas płynie jak potok ucieka
a ty z miłością swą na cud czekasz.
III
Czas płynie znów wolno los figle płata
a tobie ta myśl po głowie wciąż lata.
Jak złodziej, co od klejnotu niby z daleka
myśli i marzy i na dogodna chwilę czeka.
Tak ty jak on niczym aktor na scenie
udajesz oziębłość i zobojętnienie.
Lecz serce niczym lawy rzeka
Tak jak światło latarki w noc ciemną ucieka
Tak zdradza zamiary człowieka.
IV
Czas płynie los figle płata
i wtem ni z owego ze sobą was swata.
Dni znów płyną, życie beztroskie
a wy jak te dwa aniołki boskie(...)
Lecz stracisz wszystko i zginiesz
z własnej ręki
Jeśli pierwsze będziesz ciała odkrywać wdzięki.
Bo miłość nie dla ciała, lecz duszy stworzona
a ciało dodatek, jak wiśnia czerwona
co dla urody tortu na wierzch położona.
Losowe utwory:
Modlitwa o miłości
Znalazłam to na co tak długo c... Więcej
Kołowrót
życia
Nie ma początku
Nie ma końca
Pierwszy łyk wina i pierwsze łaknienie,
Ust w oczach Twoi... Więcej
czas to wypadające włosy to próchniejące zęby skóra pooran... Więcej
Trzeba przejść
Przez ciasny ciemny tunel
Trzeba przej... Więcej