Tytuł: zapach pomarańczy
Autor: Ankar Anna
Tagi:
Epoka:
moje święta pachną pomarańczami
płonący ogień w kominku
moje wspomnienia i ja
wszystko nimi pachnie
myśli błądzą wokół osób przy stole
nie znajdując dla siebie miejsca
szukają przystani i końca marzeń
jesteś, jakby Cię nie było
patrzę i nie rozumiem
gdzie ulotnił się
zapach pomarańczy
które jadłam z Twoich rąk
gdzie smak uczucia , szaleństwa
bezgranicznej radości
gdzie żar namiętności
gdy kochaliśmy się
w blasku ciepła kominka
teraz zamiast pomarańczy
dajesz mi herbaciane róże
mówiąc . . Jesteś moim kwiatem . . .
kochasz w jedwabnej zimnej pościeli
a ja ?
pachnę nadal tęsknotą
uparcie rozrzucając pomarańcze
Losowe utwory:
już słońce zaszło i wiosna minęła i ptak odleciał a ja ... Więcej
Stoję nad parapecie przy oknie , Podemną otchłań czarna , ... Więcej
Krew rozpływa się Rozpryskuje na podłodze Nie leje się str... Więcej
Ile czasu nam zostało
i dlaczego wciąż tak mało?
O... Więcej
Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka
Widziałam ... Więcej