Tytuł: Romans
Autor: Leśmian Bolesław
Tagi: odrzucenie, wspólnota, romantyzm, uczucie, uczucie
Epoka:
Romans ?piewam, bo ?piewam! Bo jestem ?piewakiem!
Ona była żebraczk?, a on był żebrakiem.
Pokochali się nagle na rogu ulicy
I nie było uboższej w mie?cie tajemnicy...
Nastała noc majowa, gwiaĽdzi?cie wesoła,
Siedli - ramię z ramieniem - na stopniach ko?cioła.
Ona mu podawała z wyrazem skupienia
To usta do pieszczoty, to - chleb do gryzienia.
I tak ?ni?c, przegryzali pod majowym niebem
Na przemian chleb - pieszczot?, a pieszczotę - chlebem
Dwa głody sycili pod opiek? wiosny:
Jeden głód - ten żebraczy, a drugi - miłosny.
Poeta, co ich widział, zgadł, jak żyć trzeba?
Ma dwa głody, lecz brak mu - dziewczyny i chleba.
Losowe utwory:
Kiedy Ciebie ujrzałem wprost oniemiałem , Me serce przestał... Więcej
Ten walet schnie z miłości, a ty go dręczysz wzgardą, dwa s... Więcej
Lęk przed jutrem odbiera mi ostatnie myśli marzenia nies... Więcej
Przez myśl ci przenika los człowieka odrzuconego i przez nik... Więcej
Gęstość powietrza wokół mnie
Można by zamknąć w jednym s... Więcej