Tytuł: E.
Autor: Górzański Jerzy
Tagi: uczucia, seks, wspólnota, uczucia, rozdzielenie
Epoka:
Zamykam tę księgę na E.
Zaledwie wczoraj widziałem ją w spodniach i w bluzce.
Jeszcze wstrzymującą napór moich dłoni.
Dzisiaj natomiast leży rozebrana.
Od kolan podnoszona do pachwin i włosów skręconych.
Nie sposób dalej wymieniać postojów i szybkich oddechów.
Zwilgłych załamań szyi, różowej abstrakcji ucha,
Branego zębami w galopie.
Dłoni podchodzących na palcach pod stromiznę lędźwi.
Zamykam E. w obłoku zdarzeń metalicznych
Będących tym lśnieniem pruderii, co winna nam łaskę.
Losowe utwory:
Oszukałeś moje dłonie, gdy je tak mocno ściskałeś
Oszukał... Więcej
2003-10-19
budzić się z tobą każdego ranka
zasypia... Więcej
Gwiazdo moja srebrna panno która liczysz moje dni która b... Więcej
Zapomniałam
jak smakuje czerwiec
zapomniałam
jak p... Więcej
W każdym zakątku naszego swiata
toczy się wojna zupełnie ... Więcej