Tytuł: Na końcu korytarza
Autor: Kasperski Krzysztof
Tagi:
Epoka:
Na końcu korytarza w objęciach mroku
Pertraktują dwie twarze krok po kroku
Toną ustami słodkimi w słodyczy tak upojnej
Dziękując Stwórcy świata w naturze dla nich hojnej
Nic nie przerywa ich mowy milczenia
Nic nie przeszkadza w chwili wytchnienia
Bliskość ich ciał spowita jest w jedność
Bliskość ich dusz i uczuć nagość
Tak pięknej ciszy świat nie słuchał
Była jak echo dumna i głucha
Choć w rogu korytarza w objęciach mroku trwali
Namiętność pocałunków rozwiała się po sali
Tak się w sobie oboje po kres rozpalali
Że aż ściany zawrzały cichym wrzeniem w oddali
Przy muzyce płynącej falą drżącą zbłąkaną
Ich umknęło uwadze, że nastało już rano
A wraz z pierwszym promieniem pukającym do okna
On pozostał samotny i ona samotna.
Losowe utwory:
Jesteśmy tylko szarymi figurami na półce rozkapryszonego dzi... Więcej
Cień, co na miłość naszą padł wieczną żałobą, Był dawno w m... Więcej
Za oknem zmieniają się obrazy:
powoli kwiaty zastępują śn... Więcej
Pytałeś zawsze, czy warto żyć
wpychać na górę kamień.
... Więcej
Usnąć chce
W nim zatopić się
I śnić najpiękniejszy... Więcej