;)
Poezja Online
top50utworów.szczecin.pl

Tytuł: Sonet XI (Ileż to zgonów..)

Autor: Asnyk Adam
Tagi:
Epoka:

Ileż to zgonów i narodzin ile W krótkim dni naszych przechodzim zakresie! Tłum nowych pędów wciąż do życia rwie się, Gdy to, co przedtem w pełnej kwitło sile. Spada jak liście obumarłe w lesie... Szybko mkną w przeszłość niepochwytne chwile, A każda cząstki oderwane niesie Z naszego wnętrza... i składa w mogile. Wciąż coś przybywa i coś nam ucieka; Myśli, uczucia rodzą się i giną; Każdy dzień stwarza świeży kształt człowieka. Który nad dawną wyrasta ruiną... I tylko pamięć wiąże w całość jedną Mgliste obrazy, co w przelocie bledną. Adam Asnyk

-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


Losowe utwory:


Zadajesz sobie ciągle pytanie
Czy koniec świata nastanie... Więcej

Nasz czas to była burza,
Żaden kwiat, żadna róża.
Dlac... Więcej

Jesteśmy tylko szarymi figurami na półce rozkapryszonego dzi... Więcej

Sny Kolorem Twoich ust Namaluję moje sny Tęsknotę skrywaj... Więcej

Już las w Ardenach świeci. Nie zbliżaj się do mnie. Głupia... Więcej