Tytuł: Białogłowe rymy
Autor: Kuropatnicka Joanna
Tagi: Bóg, sens
Epoka:
W ciemności się zapadam
a ciemność się rozpada
na powierzchnię światła daję nura
lecz jasność jak to jasność
staje się ponura
uciekam więc w szarości
czcionek farb miłosnej codzienności
lecz gdzie indziej lepiej mi być może
niż przy Tobie Miłościwy Boże ?
Losowe utwory:
Pytałeś zawsze, czy warto żyć
wpychać na górę kamień.
... Więcej
Ona umarła!... są-ż smutniejsze zgony? I jak pogrzebać tę ś... Więcej
I znowu odchodzi a ja zostaje!
I znowu zostaje z pustymi ... Więcej
Twoje te rozjazdy bezdomne
do stacji Niczyja i dalej w St... Więcej
Jest ludzi bez liku,
Co mówią a kłamią.
Są ludzie w za... Więcej