Tytuł: Zazdrość
Autor: Lechoń Jan
Tagi: wspólnota, uczucia, uczucie, miłość, odrzucenie
Epoka:
Jest mi dzisiaj źle bardzo, jest mi bardzo smutno,
Myśli mam zwiędłe, chore, jak kwiaty na grobie,
Za oknami wisi niebo niby szare płótno.
Nie mogę dziś cię kochać i myśleć o tobie.
Między nami jest przepaść, przepaść niezgłębiona,
I choćbyśmy wykochać po brzeg duszę chcieli,
To wszystko, co nas łączy, jest miłość szalona,
A wszystko, co jest prawdą, na wieki nas dzieli.
Wiem teraz: to jest jasne jak słońce na niebie,
I musi skonać serce pod ciężką żałobą,
Bo nigdy cię nie wezmę na wieczność dla siebie.
Ty nigdy mną nie będziesz, a ja nigdy tobą.
Losowe utwory:
W aksamicie tchnienia
Wtulona w cień
Połączeni burzą
Czy to..., tak ona, to mój sen to me marzenie,
to ma łza,... Więcej
(księga II, nr 39) A cóż czynić? Pijaństwo zbytnie zdrowiu ... Więcej
Przepełniony złością w żyłach mi płynącą
stąpam po kościa... Więcej
apoteoza miłości każdy skrawek Twego ciała każdy zakątek s... Więcej